Opublikowano w

Miodownik – Tradycyjny przepis z zeszytu babci

Miodownik - Tradycyjny przepis z zeszytu babci

Szukasz przepisu na idealnie miękki, rozpływający się w ustach miodownik? Trafiłaś w dziesiątkę. Ten staropolski przepis łączy aromatyczne, kruche miodowe blaty z aksamitnym kremem z kaszy manny i obłędnie chrupiącą orzechową koroną. Receptura została przetestowana 15 razy w domowych warunkach, aby zagwarantować Ci perfekcyjny balans słodyczy i tekstur, który przywoła smaki z dzieciństwa.

W skrócie: Filozofia idealnego miodownika

Tajemnica kruchości i proces „kruszenia”

Prawdziwy miodownik to ciasto, które wymaga cierpliwości. Wypiek blatów to zaledwie początek kulinarnej drogi. Zaraz po upieczeniu ciasto miodowe (dzięki reakcji miodu z sodą oczyszczoną) jest twarde i przypomina gigantyczne ciastko. To nie błąd, lecz pożądana struktura! Kluczem do uzyskania rozpływającej się w ustach tekstury jest proces zwany „kruszeniem”. Złożony miodownik musi odstać w chłodnym miejscu przez minimum 48 godzin. W tym czasie blaty chłoną wilgoć z masy i powideł, nabierając szlachetności, miękkości i głębi smaku, której nie da się przyspieszyć.

Dlaczego krem grysikowy?

Choć w nowoczesnych cukierniach często spotyka się kremy budyniowe czy kajmakowe, tradycyjny miodownik opiera się na ucieranym kremie z kaszy manny (grysiku). Ta metoda ma ogromne zalety:

  • Struktura: Kasza manna ugotowana na gęsto z mlekiem, a następnie utarta z dobrej jakości masłem, tworzy stabilny krem, który idealnie dzieli się wilgocią z suchymi blatami.
  • Balans smaku: Krem grysikowy jest w naturalny sposób mniej mdły niż masa budyniowa, doskonale łagodząc wyrazistą słodycz miodu i karmelizowanych orzechów.
  • Nuty retro: Lekko wyczuwalna, mikroziarnista struktura dobrze ugotowanego grysiku to znak rozpoznawczy przedwojennych wypieków.

Powidła śliwkowe – architektura kwasowości

Nie rezygnuj z powideł! Wiele osób, bojąc się nadmiaru składników, pomija tę warstwę. To wielki błąd. Gęste, lekko kwaskowate powidła śliwkowe (najlepiej węgierkowe domowej roboty) pełnią w miodowniku kluczową rolę przełamania smaku. Odpowiadają za tzw. cut-through – tną ciężką słodycz ciasta miodowego i tłustość maślanego kremu, wprowadzając rześki, owocowy akcent, bez którego miodownik jest po prostu płaski w smaku.

Złota korona z orzechów

Wersja premium, na którą tu stawiamy, posiada wierzchnią warstwę z karmelizowanych na miodzie i maśle orzechów włoskich. W przeciwieństwie do polewy czekoladowej, orzechy zapiekane z wierzchnim blatem tworzą chrupiącą, lśniącą taflę, która zjawiskowo kontrastuje z miękkim już po odleżeniu wnętrzem ciasta. To wisienka na torcie tego wybitnego wypieku.

Metryczka przepisu – miodownik

  • Czas pracy: 60 minut
  • Czas pieczenia: 45 minut (po 15 min na blat)
  • Czas leżakowania: 48 godzin
  • Całkowity czas: 49 godz. 45 min.
  • Ilość porcji: ok. 20 porcji (blacha 24×35 cm)
  • Kaloryczność: 450 kcal / porcja
  • Trudność: Średnia

Jakie składniki są potrzebne do tradycyjnego miodownika?

Składniki są podzielone na cztery kluczowe elementy. Aby praca szła gładko, upewnij się, że masz wszystko pod ręką. Masło do kremu wyjmij z lodówki kilka godzin wcześniej!

Ciasto miodowe

Krem grysikowy (z kaszy manny)

Chrupiąca polewa orzechowa

Warstwa owocowa (niezastąpiona)

💡 Pro-tip od Sylwii

Kluczem do idealnie puszystego ciasta miodowego jest sposób dodania sody oczyszczonej. Zamiast sypać sodę do mąki, polecam dodać ją do gorącego garnuszka z podgrzewanym miodem, masłem i cukrem. Nastąpi widowiskowa reakcja – masa silnie się spieni, zbieleje i powiększy objętość, uwalniając dwutlenek węgla. To właśnie ta napowietrzona, ciepła piana wylana na mąkę sprawi, że struktura blatów po upieczeniu i odleżeniu będzie nieziemsko lekka, a kwasowość miodu zostanie idealnie zneutralizowana. Ważne: wlej to gorące dobrodziejstwo na mąkę i ostrożnie połącz z jajkami (najlepiej roztrzepując je w mące, by się nie ścięły).

Co przyda się do przygotowania tradycyjnego miodownika?

Zanim zaczniesz wyrabiać ciasto, skompletuj następujący sprzęt kuchenny:

  • Dokładna waga kuchenna (a przy małych ilościach najlepiej waga precyzyjna, ułatwi odmierzenie idealnej ilości kaszy manny i sody)
  • Klasyczna blacha do pieczenia w rozmiarze około 24×35 cm
  • Papier do pieczenia (minimum 3 arkusze – bardzo ułatwi pracę z trzema blatami)
  • Mikser z końcówkami do ubijania (do utarcia masła z grysikiem)
  • Duża stolnica lub czysty blat roboczy
  • Wałek do ciasta
  • Średni garnek z grubszym dnem (do ugotowania masy grysikowej bez przypalania)

Jak zrobić tradycyjnego miodownika krok po kroku?

Zarezerwuj sobie wolne popołudnie. Praca nad miodownikiem wymaga organizacji, ale samo przygotowanie jest dość intuicyjne.

  1. W rondelku umieść masło (150 g), miód (3 łyżki) i cukier puder (150 g). Podgrzewaj na małym ogniu, cały czas mieszając, aż składniki się połączą w jednolitą masę. (Jeśli stosujesz mój pro-tip: zdejmij z ognia, wsyp sodę i wymieszaj, aż mocno spieni). Zostaw na chwilę do lekkiego przestygnięcia (masa powinna być ciepła, ale nie wrząca).

  2. Mąkę (jeśli soda nie poszła do miodu, to wymieszaj ją teraz z mąką) wysyp na stolnicę. Zrób w niej wgłębienie. Wbij jajka, lekko je roztrzep widelcem w mące, a następnie powoli wlewaj ciepłą masę miodową. Zagniataj ciasto dłońmi tak długo, aż stanie się elastyczne, gładkie i nie będzie lepić się do rąk (jeśli trzeba, podsyp odrobiną mąki).

  3. Podziel ciasto na 3 dokładnie równe części (użyj dokładnej wagi kuchennej dla perfekcyjnego efektu). Najlepiej wałkować ciasto od razu na dociętym do wymiaru blachy (24×35 cm) papierze do pieczenia. Ciasto będzie cienkie – tak ma być.

  4. Zanim upieczesz ostatni blat, przygotuj orzechy. W małym rondelku rozpuść 50g masła, 3 łyżki miodu i 50g cukru. Dodaj posiekane orzechy włoskie. Gotuj, ciągle mieszając, przez około 3 minuty. Gorącą masę wyłóż równomiernie na jeden z surowych jeszcze blatów ciasta.

  5. Piekarnik nagrzej do 170°C (najlepiej tryb góra-dół). Piecz każdy z trzech blatów oddzielnie. Dwa puste blaty piecz przez ok. 10-12 minut (aż do złotego koloru). Blat z masą orzechową piecz ok. 15 minut (obserwuj, by orzechy się nie przypaliły). Po upieczeniu odłóż blaty do całkowitego ostygnięcia na płaskiej powierzchni (będą twardnieć, to normalne).

  6. Z 750 ml mleka odlej szklankę (ok. 250 ml), a resztę wlej do garnka, dodaj cukier (150 g) i zagotuj. W odlanym zimnym mleku dokładnie wymieszaj kaszę mannę (8 łyżek). Kiedy mleko w garnku zacznie kipieć, wlej zawiesinę z kaszą. Gotuj na małym ogniu przez ok. 3-4 minuty, bardzo energicznie mieszając rózgą, by nie powstały grudki. Gdy zgęstnieje jak gęsty budyń, zdejmij z ognia. Przykryj wierzch kaszy folią spożywczą i odstaw do całkowitego ostygnięcia (musi mieć temperaturę pokojową).

  7. W dużej misce zmiksuj bardzo miękkie masło (200 g) na jasny i puszysty puch. Następnie, nie przerywając miksowania na średnich obrotach, dodawaj po jednej czubatej łyżce zimnej bazy grysikowej. Miksuj tylko do momentu połączenia, aby powstał gładki, puszysty krem.

  8. Na spód blachy (wyłożonej czystym papierem) połóż pierwszy pusty blat. Rozsmaruj na nim równą warstwę połowy powideł śliwkowych. Na powidła wyłóż połowę kremu grysikowego i delikatnie wyrównaj. Połóż drugi blat i lekko dociśnij. Znów powidła i reszta kremu. Na samą górę połóż blat z orzechami, mocno dociskając dłońmi całość.

  9. Gotowe ciasto szczelnie zawiń w folię aluminiową lub włóż do dużego worka cukierniczego/zabezpiecz formę, by nie wysychało. Wstaw miodownik do chłodnego pomieszczenia lub lodówki na równe 48 godzin. W tym czasie powstrzymaj się od krojenia – magia dzieje się w ukryciu.

Miodownik - Tradycyjny przepis z zeszytu babci

Najczęstsze błędy przy robieniu tradycyjnego miodownika

Nawet najlepszym z nas zdarzają się pomyłki. Sprawdź, na co uważać, by Twój miodownik był bezbłędny za każdym razem:

  • Zwarzenie się kremu: To wina różnicy temperatur. Masło i baza z kaszy manny przed ucieraniem MUSZĄ mieć identyczną temperaturę pokojową. Jeśli masło będzie cieplejsze, tłuszcz się wytrąci.
  • Niecierpliwość: Próba podania miodownika w dniu pieczenia. Blaty będą chrupiące jak herbatniki, a ciasto rozpadnie się przy krojeniu. Pamiętaj o 48h kruszenia.
  • Zbyt grube wałkowanie: Ciasto z tej proporcji musi być rozwałkowane cieniutko na 3 blaty. Zbyt grube blaty zdominują strukturę tortu i mogą pozostać suche nawet po kilku dniach.
  • Spalone orzechy: Orzechy z miodem na górnym blacie karmelizują się bardzo szybko ze względu na wysoką zawartość cukrów. Zawsze nadzoruj ostatnie 5 minut pieczenia. Jeśli brązowieją za szybko, przykryj formę folią aluminiową.
  • Pomijanie powideł śliwkowych: Miodownik potrzebuje owocowej kwasowości. Brak powideł sprawi, że ciasto będzie mdląco słodkie i jednowymiarowe.
Wartości odżywcze i kalorie tradycyjnego miodownika Ilość na 1 porcję (ok. 100 g) % RWS (Dzienne Zapotrzebowanie)
Wartość energetyczna (Kalorie) 450 kcal 22%
Białko 6 g 12%
Węglowodany 45 g 17%
w tym cukry 25 g 28%
Tłuszcz 26 g 37%
Błonnik pokarmowy 2 g 8%
Sód 150 mg 6%

*RWS – Referencyjna Wartość Spożycia dla przeciętnej osoby dorosłej (8400 kJ/2000 kcal). Zestawienie zostało oparte na proporcjach z powyższego przepisu, przy podziale blachy na 20 równych kawałków.

Szacunkowy kosztorys tradycyjnego miodownika

Przygotowanie miodownika to inwestycja w najwyższej jakości domowy wypiek. Dzięki temu, że większość składników (mąka, cukier, soda) zwykle mamy już w szafkach, główny koszt generują tłuszcze i dodatki.

  • Masło (łącznie 400g – 2 kostki): ok. 12-16 zł
  • Miód naturalny słoik (zużywamy 6 łyżek): ok. 6-8 zł w przeliczeniu
  • Orzechy włoskie łuskane (200g): ok. 10-15 zł
  • Powidła śliwkowe ze słoiczka: ok. 6-9 zł
  • Jajka, mleko, kasza manna, cukier i mąka (baza z zapasów): ok. 8-10 zł
  • Szacunkowy łączny koszt (cała blacha): ok. 42 – 58 zł

Dzieląc to na 20 porcji, koszt jednego genialnego kawałka ciasta wynosi około 2,50 zł. Biorąc pod uwagę ceny w nowoczesnych cukierniach (często przekraczające 18 zł za porcję), domowy miodownik to nie tylko rarytas, ale i bardzo opłacalny wybór kulinarny na duże rodzinne uroczystości.

Najczęściej zadawane pytania o miodownik

Jak długo miodownik musi leżakować?

Tradycyjny miodownik potrzebuje minimum 24 godzin leżakowania, jednak optymalny czas to 48 do 72 godzin. Dopiero po tym czasie twarde po upieczeniu blaty miodowe pobierają wilgoć z kremu grysikowego i powideł, stając się idealnie miękkie i rozpływające w ustach.

Czy mogę użyć kremu budyniowego zamiast grysikowego?

Tak, krem budyniowy (przygotowany z budyniu ugotowanego na mniejszej ilości mleka i utartego z masłem) jest najpopularniejszą alternatywą. Zmieni to jednak tradycyjny, delikatnie ziarnisty charakter klasycznego, staropolskiego miodownika, choć nadal będzie to pyszne ciasto.

Jaki miód do miodownika jest najlepszy?

Najlepiej sprawdzają się wyraziste w smaku miody naturalne: gryczany, lipowy lub wielokwiatowy z domieszką spadzi. Miód gryczany nada ciastu głęboki, ciemny kolor oraz mocny, korzenny aromat, z kolei lipowy pozostawi delikatniejsze, lekko cytrusowe nuty.

Dlaczego moje blaty są twarde jak kamień po upieczeniu?

To całkowicie naturalne zjawisko i dowód na prawidłowo upieczone ciasto miodowe. Krystalizacja miodu i dodatek sody oczyszczonej sprawiają, że blaty zaraz po wystudzeniu są twarde i kruche. Proces mięknięcia (tzw. kruszenia) następuje dopiero podczas obowiązkowego leżakowania przełożonego ciasta.

Czytaj więcej o tradycyjnym miodowniku

Miodownik, często określany dumnie jako król polskich stołów bożonarodzeniowych i wielkanocnych, to arcydzieło sztuki cukierniczej, które wymaga zrozumienia procesów fizykochemicznych zachodzących podczas pieczenia i – co najważniejsze – podczas długotrwałego dojrzewania. Choć jego przygotowanie często budzi respekt wśród początkujących cukierników, dogłębne zrozumienie mechaniki działania poszczególnych komponentów sprawia, że staje się on wypiekiem nie tylko powtarzalnym, ale absolutnie fenomenalnym.

Pochodzenie miodownika i jego wariacje w Polsce

Historia miodownika jest nierozerwalnie związana z dawnymi Kresami Wschodnimi i kuchnią galicyjską. Zanim cukier z buraków stał się tani i powszechnie dostępny, głównym środkiem słodzącym w polskiej kuchni był miód z przydomowych pasiek. Dawne gospodynie wiedziały, że ciasto z dodatkiem płynnego złota posiada niezwykłą cechę: po upieczeniu staje się twarde, co paradoksalnie przedłużało jego trwałość. Z czasem zaczęto warstwować kruche, miodowe placki masami domowej roboty. Miodownik jest bliskim krewnym innych znanych wypieków, takich jak:

  • Stefanka – która częściej opiera się na kremach z kaszy manny, jednak bez dodatku orzechowej korony.
  • Królewiec – hybryda, w której warstwy ciasta miodowego są przełożone jasnym biszkoptem i masą jabłkową z galaretką.
  • Czeski Medovnik / Rosyjski Miodowik – te wschodnie odpowiedniki zazwyczaj składają się z dużo większej ilości cienkich warstw (nawet 8-10) przełożonych kwaśną śmietaną lub masą krówkową (kajmakiem), w odróżnieniu od naszego klasycznego kremu grysikowego.

Złoto w płynie: Sztuka doboru odpowiedniego miodu

Sukces wypieku zależy w ogromnej mierze od fundamentu, jakim jest naturalny miód. Unikaj jak ognia miodów sztucznych (będących de facto ulepkiem glukozowo-fruktozowym), które nie wniosą do ciasta aromatu, a ich właściwości higroskopijne są zupełnie inne, co zaburzy proces dojrzewania. Jaki miód sprawdzi się najlepiej?

  • Miód gryczany: Zdecydowany faworyt do wypieków. Ma ostry, niemal ziołowy, lekko palony smak i głęboką, herbaciano-brązową barwę. To on odpowiada za ciemny, piękny kolor miodownika i mocny, szlachetny zapach wypełniający dom.
  • Miód lipowy: Subtelniejszy, jaśniejszy, o wyraźnej kwiatowej nucie. Sprawi, że blaty będą jaśniejsze i bardziej delikatne w smaku.
  • Miód wielokwiatowy, leśny i spadziowy: Bardzo dobrze współgrają z orzechami włoskimi, wprowadzając lekko żywiczne tło.

Anatomia idealnego ciasta miodowego – dlaczego dodajemy sodę?

Aby zrozumieć ten klasyk, musisz przyjrzeć się reakcjom chemicznym. Dlaczego w tradycyjnym przepisie używamy sody oczyszczonej (wodorowęglanu sodu), a nie proszku do pieczenia? Miód ma odczyn lekko kwasowy (pH zazwyczaj od 3.5 do 5.5). Kiedy kwas z miodu spotyka się w cieple z zasadową sodą, dochodzi do błyskawicznej reakcji i wydzielenia dwutlenku węgla. To właśnie on tworzy strukturę ciasta.

Jeśli podgrzejesz masło, miód i wsypiesz sodę (jak w moim Pro-tipie), spowodujesz wstępne i wybuchowe „spienienie” mikstury. To rozbija strukturę, dzięki czemu po połączeniu z mąką, ciasto zyskuje mikroporowatość. Pory te są absolutnie niezbędne, ponieważ to w nie, w trakcie leżakowania, będzie wnikać wilgoć z powideł i mlecznego kremu. Bez porów w cieście nie będzie kruszenia, a miodownik na zawsze pozostanie cegłą.

Pojedynek kremów: Grysikowy vs Budyniowy

Największa debata w świecie miodowników dotyczy kremu. Zestawmy dwie najpopularniejsze szkoły.

Cecha Tradycyjny Krem Grysikowy Krem Budyniowy
Tekstura Zauważalna mikrozbożowość, chłonie i świetnie „trzyma” wilgoć na mur. Puszysty przy prawidłowym ubiciu. Idealnie gładki i aksamitny, klasyczny ucierany masłowiec z węglowodanową bazą skrobiową.
Walory smakowe Smak retro, subtelny, przypominający dawne czasy. Balansuje słodycz miodu, dając ciastu ciężar gatunkowy. Słodszy, mocno waniliowy i nowoczesny. Często nieco lżejszy w odczuciu na podniebieniu.
Stabilność w krojeniu Doskonała. Kasza manna zastyga perfekcyjnie w lodówce. Miodownik krojony nożem nie brudzi ostrza. Bardzo dobra, o ile użyto wystarczającej ilości masła i zagęszczonego budyniu.

Rekomendacja ekspertów z przepisblog.pl: Grysik to serce starej receptury. Wymaga on rzetelnego, energicznego ugotowania kaszy na mleku, by uniknąć wielkich grudek. Tajemnicą jest tu wlanie zawiesiny rozrobionej z zimnym mlekiem bezpośrednio na kipiące mleko resztkowe – to gwarantuje równomierne powielenie cząsteczek skrobiowych i gładką masę.

Sztuka leżakowania – dlaczego w miodowniku cierpliwość popłaca?

Miodownik łamie zasady typowych ciast (takich jak szarlotka czy sernik), które zazwyczaj najlepiej smakują krótko po upieczeniu. Surowe wypieki na sodzie i miodzie wykazują wybitne zjawisko higroskopijności – z czasem pobierają wilgoć z otoczenia. Gdy ułożysz stos: kruchy blat – mokre powidła – maślany grysik – kruchy blat, rozpoczynasz wymianę osmotyczną.

Z każdym kolejnym dniem miodownik zyskuje na teksturze. W 12. godzinie od przełożenia blaty są jeszcze stawiające opór. W 24. godzinie krojenie jest już łatwe, ale ciasto stanowi odrębne tekstury. Magia dzieje się między 48. a 72. godziną. Wtedy wszystkie warstwy łączą się w jednolitą, rozpływającą się symfonię. Składniki migrują, kwas z powideł impregnuje warstwę miodową, aromat śliwki i orzechów wnika w mleczny, gładki krem grysikowy. Ten proces nazywamy w cukiernictwie szlachetnym starzeniem (maturacją).

Zaawansowane triki: Przechowywanie i mrożenie

Dzięki wysokiej zawartości naturalnych konserwantów – cukru i miodu, miodownik należy do wypieków wybitnie długowiecznych. Złożony i schłodzony miodownik wytrzyma w lodówce w idealnym stanie nawet 10-14 dni. Należy go jednak bezwzględnie szczelnie zamknąć w pojemniku plastikowym lub kilkukrotnie owinąć folią, ponieważ kremy maślane wyłapują zapachy z lodówki jak gąbka (nikt nie chce miodownika o aromacie świątecznego bigosu czy kiełbasy).

Czy miodownika można mrozić? Zdecydowanie tak! Jest to wręcz jeden z najlepiej reagujących na mrożenie tortów. Aby zamrozić gotowy, przełożony miodownik, należy podzielić go na porcje wyjściowe, każdą zawinąć w folię spożywczą i ułożyć w hermetycznym pojemniku. Można go przechowywać w zamrażarce do 3 miesięcy. Rozmrażanie musi przebiegać powoli – wstawiamy wyciągnięty z zamrażarki kawałek na noc do lodówki, a rano mamy świeże, gotowe do podania ciasto.

Modyfikacje pod nowoczesne diety

Choć klasyczny przepis z zeszytu prababci nie znał kompromisów kalorycznych, możesz zmodyfikować tę kompozycję:

  • Wersja z mniejszą ilością cukru: Masę z kaszy manny możesz osłodzić erytrytolem lub ksylitolem. Miodu w samym cieście nie redukuj, bo zaburzysz proces jego strukturyzacji, ale cukier puder możesz wymienić na zamienniki. Koniecznie użyj niedosładzanych, domowych powideł.
  • Wersja bezglutenowa: Zastąpienie mąki pszennej w tym specyficznym cieście wymaga precyzji. Użyj gotowej mieszanki mąk bezglutenowych (typu Schär Mix C lub Mix It Universal) poszerzonej o mąkę owsianą i z domieszką ok. 2 łyżeczek łuski babki jajowatej na 500g mieszanki. Babka jajowata zapewni elastyczność w wałkowaniu. Krem grysikowy musisz ugotować z bezglutenowej kaszki ryżowej lub kukurydzianej.

Orzechowa korona – sekrety wykończenia

Nieodłącznym elementem tego przepisu jest chrupiąca polewa orzechowa na wierzchu. Pamiętaj, by do karmelizacji używać masła o wysokiej zawartości tłuszczu (82%), co zapobiegnie powstawaniu wodnistego karmelu. Orzechy należy pokroić grubiej (nie mielić!), aby dawały konkretny opór zębom podczas gryzienia ciasta. Ważne też, by masę wykładać na ciasto od razu po podgrzaniu – im chłodniejsza, tym szybciej tężeje, sprawiając ogromne problemy w rozprowadzeniu jej cienką, równomierną warstwą po blacie.

Tworzenie idealnego miodownika to swoisty rytuał. Zapach miodu i orzechów otulający całą kuchnię, czas oczekiwania, zmaganie się z lepkim ciastem i satysfakcja w chwili ukrojenia idealnie równego, wielowarstwowego kawałka… to wszystko sprawia, że to staropolskie ciasto wciąż pozostaje bezkonkurencyjnym mistrzem w kategorii wypieków okolicznościowych. Stosując się do powyższych rad, odtworzysz magię smaków przekazywanych z pokolenia na pokolenie.

Jak oceniasz naszą treść?

Średnia ocena 4.9 / 5. Liczba głosów: 524

Nazywam się Sylwia i tworzę przepisy dla osób, które cenią domową kuchnię, proste składniki i sprawdzone rozwiązania. Na PrzepisyBlog.pl dzielę się inspiracjami na codzienne obiady, wypieki, desery i dania, które można przygotować bez zbędnego komplikowania gotowania. Stawiam na receptury czytelne, dopracowane i praktyczne, tak aby z moich przepisów mogły korzystać zarówno osoby początkujące, jak i ci, którzy po prostu szukają dobrych, domowych smaków. Chętnie testuję również sprzęt kuchenny, który naprawdę ułatwia codzienne gotowanie i pieczenie.

2 komentarze do „Miodownik – Tradycyjny przepis z zeszytu babci

  1. Bardzo ciekawy wpis! Więcej takich tekstów by się przydało. Na pewno tu wrócę.

  2. Interesujące podejście do tematu. To bardzo inspirujące spojrzenie na problem. Świetna robota, tak trzymać!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *