Jeśli wydaje się Wam, że rynek domowych ekspresów do kawy osiągnął już moment, w którym niczym nowym nas nie zaskoczy, to mam dzisiaj dla Was nie lada ciekawostkę. Od zawsze w mojej kuchni poranki pędzą w błyskawicznym tempie i, umówmy się, rzadko kiedy mam czas na rzemieślniczą zabawę z wagą, kolbą i spienianiem mleka w dzbanku. Chcę po prostu nacisnąć guzik i cieszyć się wybitnym, aromatycznym cappuccino z rana, a po południu delikatną bezkofeinową latte. Ostatnio na moim kuchennym blacie zamieszkał sprzęt, który obiecuje wynieść to zadanie na zupełnie nowy poziom wygody. Przedstawiam Wam mojego nowego ulubieńca – De’Longhi Rivelia EXAM 440.35.B, sprzęt, który testowałam przez ostatnie tygodnie i który całkowicie odczarował moją domową, kawową rutynę.
Szybki Werdykt
„Innowacyjny ekspres automatyczny, który dzięki wymiennym pojemnikom na ziarna i niezwykle pięknej stylistyce wnosi zupełnie nową jakość do domowej kawiarni.”
Jakość wykonania i design De’Longhi Rivelia EXAM 440.35.B
Od pierwszego wyciągnięcia z pudełka widać, że Włosi solidnie odrobili lekcje z projektowania współczesnego sprzętu AGD. Rivelia całkowicie zrywa z klasycznym, nieco kanciastym i przyciężkim wyglądem znanej serii Magnifica. Model z końcówką 35.B to obłędnie elegancka, matowa czerń, która genialnie wpisała się w wystrój mojej jasnej kuchni. To, co od razu rzuca się w oczy, to zaskakująco smukła i zgrabna sylwetka – sprzęt mierzy zaledwie 24,5 cm szerokości, co przy tak zaawansowanych funkcjach jest nie lada wyczynem inżynieryjnym.
Ciekawym krokiem było przeniesienie przez projektantów zbiornika na wodę (1,4 litra) na prawy bok, co w moim odczuciu nadaje całości bardzo nowoczesnego charakteru. Na samym szczycie korpusu znajduje się całkowicie płaski panel z wbudowanym ekranem dotykowym. Choć główna obudowa to tworzywo sztuczne, jest ono wyjątkowo przyjemne w dotyku i w żadnym stopniu nie wygląda tanio. Jednak to charakterystyczny, przypinany do góry pękaty zasobnik na ziarna najbardziej przyciąga wzrok i nadaje modelowi EXAM 440.35.B tego unikalnego, futurystycznego retro-sznytu.
Funkcje i smak kawy w ekspresie De’Longhi EXAM 440.35.B
Przejdźmy do najważniejszego: jak smakuje to, co pojawia się w filiżance? Absolutnym 'game changerem’ jest tutaj wspomniany system Bean Switch. Producent dołącza do zestawu dwa niezależne pojemniki na ziarna. Rano używam jednego z moją ulubioną, intensywną arabiką na pobudzające espresso, a kiedy wieczorem mam ochotę na coś delikatnego, po prostu w kilka sekund zamieniam cały górny 'lejek’ z ziarnami na drugi, wypełniony wersją bezkofeinową. Sprzęt pozwala sprytnie wykorzystać te kilkanaście gramów ziaren pozostających w trzewiach młynka, aby nic się nie zmarnowało.
Kolejną rewelacją jest system Bean Adapt. Wpisujemy po prostu w opcjach menu, z jakim stopniem palenia kawy mamy do czynienia, a ekspres automatycznie dobiera odpowiednią temperaturę, porcję i podpowiada poziom zmielenia. Efekt to niezwykle zbalansowane ekstrakcje i zawsze piękna, aksamitna crema w przypadku czarnych napojów. Jako naczelna miłośniczka flat white muszę też mocno pochwalić system mleczny LatteCrema Hot. Tworzy on wspaniale wyważoną, niesamowicie gęstą i odpowiednio gorącą piankę, zachowując świetną stabilność również z napojami owsianymi i migdałowymi.
Oprogramowanie i obsługa Rivelii EXAM 440.35.B
Mnogość nowinek technicznych rodzi obawę, że trzeba będzie studiować grubą instrukcję, prawda? Otóż nie tym razem. Włoscy inżynierowie zaimplementowali tu płaski, 3,5-calowy, kolorowy i obłędnie responsywny wyświetlacz dotykowy, który przy każdym włączeniu miło animuje poszczególne kroki. Całość obsługuje się dosłownie tak, jak nowoczesnego smartfona. Ogromnym plusem w przypadku ekspresu De’Longhi Rivelia EXAM 440.35.B jest obsługa do 4 zindywidualizowanych profili domowników. Ekspres błyskawicznie uczy się naszych nawyków, zapamiętując nie tylko proporcje mleka do kawy, ale nawet to, z jaką siłą chcemy dany napój zaparzyć.
Maszyna wręcz za rękę prowadzi nas przez wszystkie operacje pielęgnacyjne. Wyświetlacz w przyjazny sposób sygnalizuje, kiedy nadchodzi pora na wypłukanie karafki mlecznej, wysypanie fusów, czy też standardowe odkamienianie. Wszystkie kluczowe elementy (tacka, system mleczny) łatwo się zdejmuje, więc utrzymanie całości w higienie nie stanowi uciążliwego obowiązku. Jeśli chodzi o głośność pracy wbudowanego, stalowego młynka stożkowego, postęp względem starszych generacji jest słyszalny – jest miękko, szybko i zupełnie znośnie dla ucha, o czym na pewno ucieszą się inni domownicy o poranku.
Zalety
- ✅ Rewolucyjny system Bean Switch umożliwiający szybką zmianę ziaren kawy (w zestawie 2 zasobniki)
- ✅ Piekielnie stylowy, unikalny i bardzo kompaktowy design, idealny do nowoczesnych wnętrz
- ✅ Gęsta, kremowa pianka dzięki sprawdzonej karafce LatteCrema Hot
- ✅ Duży, kolorowy ekran dotykowy z wybitnie intuicyjnym oprogramowaniem i obsługą 4 profili
- ✅ Technologia Bean Adapt wyciągająca pełen potencjał smaku z każdego rodzaju ziaren
Wady
- ❌ Z uwagi na kompaktowe rozmiary, zbiornik na wodę to zaledwie 1,4 l, co wymaga częstszego napełniania
- ❌ Pojemnik na skropliny bywa dość 'płytki’ przy bardzo intensywnym użytkowaniu
- ❌ Gdy wymieniasz zasobnik Bean Switch, musisz zmielić około 6 gramów pozostałych w obwodzie ziaren, aby całkowicie przejść na nowy smak
Porównanie z Konkurencją
| Parametr | De’Longhi Rivelia EXAM 440.35.B | Siemens EQ.6 plus s500 | Philips 3300 LatteGo |
|---|---|---|---|
| System spieniania mleka | LatteCrema Hot (karafka) | AutoMilk Clean (z wężykiem) | LatteGo (bez rurek) |
| Wyświetlacz i obsługa | 3,5” dotykowy, w pełni kolorowy | Dotykowy panel sensorowy (ikony) | Dotykowy panel z kolorowymi ikonami |
| Profile użytkowników | 4 programowalne profile | Brak profili | Brak profili |
| System wymiany ziaren | Tak (2 pojemniki Bean Switch) | Nie | Nie |
| Typ i regulacja młynka | Stalowy (13 stopni) | Ceramiczny | Ceramiczny (12 stopni) |
| Pojemność zbiornika wody | 1,4 l | 1,7 l | 1,8 l |
| Maksymalne ciśnienie | 15 barów | 15 barów | 15 barów |
| Przybliżona cena | ok. 2500 zł KUP TERAZ |
ok. 2800 zł KUP TERAZ |
ok. 2200 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie
Podsumowując czas spędzony w towarzystwie tego małego arcydzieła: De’Longhi Rivelia EXAM 440.35.B to ekspres, który powiewem świeżości wdarł się na nieco przewidywalny w ostatnim czasie rynek urządzeń domowych. Ten wyjątkowy model polecam z całego serca wszystkim z Was, którzy cenią sobie ogromną różnorodność smaków i chcą na nowo odkrywać kawę – raz mocną jak uderzenie pioruna, raz leciutką, wręcz deserową. Fantastyczny system Bean Switch całkowicie leczy ból głowy związany z wymianą ziaren w domowych ekspresach. Całości dopełnia smukła, nieprzytłaczająca bryła i interfejs, który zadowoli największego technologicznego laika. Jeśli planujecie odświeżyć swoją kuchnię i poranki, model EXAM 440.35.B to absolutny strzał w dziesiątkę, który szybko zwróci się we wspaniałych chwilach przy domowym stoliku!
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy system wymiany ziaren jest trudny w obsłudze?
Zupełnie nie! Pojemnik z ziarnami znajduje się na górze urządzenia – aby go zdjąć i wymienić, wystarczy przekręcić blokadę. Dodatkowo ekspres na wyświetlaczu krok po kroku pyta, czy wiesz, że zmieli teraz pozostałość poprzedniej kawy. Trwa to zaledwie kilka sekund.
Czy ten ekspres posiada również system do podgrzewania kubków?
Ze względu na swoją ultranowoczesną i kompaktową budowę (oraz zamontowany na płasko u góry ekran dotykowy), model Rivelia nie posiada klasycznej, podgrzewanej tacy do odkładania i grzania filiżanek.
Jak sprawdza się spienianie mleka roślinnego?
System LatteCrema Hot radzi sobie z nimi rewelacyjnie! Pianka z popularnego mleka owsianego dla baristów czy mleka migdałowego wychodzi gładka i ma strukturę profesjonalnego mikropiankowania, pod warunkiem używania napojów odpowiednio schłodzonych w lodówce.
Czy muszę ręcznie ustawiać grubość mielenia pod każdą kawę?
Nie musisz. Technologia Bean Adapt zadaje Ci pytania o kolor ziaren na wyświetlaczu i z reguły dobiera doskonałe parametry (możesz też wpłynąć na nie samodzielnie). Dodatkowo w menu łatwo wybierzesz jeden z poziomów intensywności zaparzenia.
Gdzie znajduje się zbiornik na fusy z uwagi na pojemnik na wodę po boku?
Pojemnik na zużyte fusy tradycyjnie wyciągany jest od przodu ekspresu po wysunięciu dolnej tacki ociekowej. Cały front zaprojektowany jest tak, by czyszczenie pozostawało na wyciągnięcie ręki.

