Szukając idealnego pomocnika do kuchni, nie zawsze musimy wydawać fortunę, choć reklamy próbują nam wcisnąć sprzęty za kilkadziesiąt tysięcy. Kiedy pierwszy raz usłyszałam o niedrogim polskim termorobocie, podeszłam do tematu z typowym dystansem – czy coś, co kosztuje ułamek ceny najsłynniejszego lidera rynku, może w ogóle skutecznie zmiksować zupę lub wyrobić ciasto drożdżowe? Tymczasem na moim kuchennym blacie dumnie zajął miejsce sprzęt, który na papierze obiecuje to samo, a dodatkowo ma wbudowane Wi-Fi i panel dotykowy.
Przez ostatnie tygodnie urządziłam mu prawdziwy kulinarny poligon. Intensywnie gotowałam obiady, dusiłam mięsa, wyrabiałam ciężkie ciasta na pierogi i parzyłam sosy holenderskie, żeby sprawdzić, na co go tak naprawdę stać. Zdradzę Wam od razu: ten niepozorny sprzęt kilkukrotnie wywołał u mnie szczery uśmiech, choć – jak każdy budżetowy sprzęt – nie uniknął pewnych kompromisów. Zobaczmy, czy warto zainwestować swoje oszczędności w to kompaktowe urządzenie!
Szybki Werdykt
„Świetnie wyceniony, wielofunkcyjny asystent kulinarny, który imponuje ilością akcesoriów i funkcją darmowej bazy przepisów przez Wi-Fi.”
Jakość wykonania i design MPM MRK-18
Od pierwszego wyciągnięcia z kartonu byłam bardzo miło zaskoczona. Baza robota w modelu iCoook prezentuje się zadziwiająco nowocześnie i elegancko. Obudowa została wykonana z solidnego, białego tworzywa o gładkiej strukturze, co ułatwia przetarcie go wilgotną szmatką po skończonej pracy. Front urządzenia niemal w całości zdobi czytelny panel dotykowy, który reaguje na nacisk na tyle responsywnie, że obsługa mokrymi dłońmi nie stanowiła dla mnie żadnego problemu.
Najważniejszym elementem każdego termorobota jest jednak misa robocza. W modelu MPM MRK-18 wykonano ją z grubej stali nierdzewnej. Chociaż producent podaje pojemność maksymalną 3,5 litra, pamiętajcie, że w praktyce można nalać płynów tylko do granicy 2,3 litra (pojemność użytkowa). Dla mojej trzyosobowej rodziny jest to objętość całkowicie wystarczająca na dwudaniowy obiad, ale przy wielkim świątecznym gotowaniu czasem trzeba podzielić proces na dwie tury. Wszystkie plastikowe nakładki i tacki parowe stworzono z grubego plastiku wolnego od BPA, co potwierdza bezpieczeństwo przygotowywanych posiłków.
Gotowanie i funkcje w robocie MPM MRK-18
Wszechstronność tego sprzętu to temat, na którym mogłabym się rozpisywać godzinami. Dzięki 12-stopniowej regulacji obrotów, MPM MRK-18 radzi sobie zarówno z powolnym mieszaniem risotto, jak i błyskawicznym mieleniem orzechów na masło w trybie Turbo. Moc silnika rzędu 600 W może nie brzmi na papierze spektakularnie w starciu z rynkowymi tytanami, ale uwierzcie mi – ciasto drożdżowe czy na domową pizzę wyrabiał z nienaganną płynnością, posiłkując się bardzo przydatną funkcją Interwału.
Absolutnym hitem (i to rzadkość w tej cenie!) jest dla mnie dołączona do zestawu pełna, dwustronna tarcza do krojenia i ścierania. U konkurencji często musimy ten gadżet dokupić za kilkaset złotych, a tutaj bez problemu w moment poszatkujecie warzywa na obłędną domową surówkę bezpośrednio do misy. Przetestowałam również gotowanie na parze – przystawka umieszczana na szczycie urządzenia świetnie trzyma szczelność, a mięsa i warzywa wyszły odpowiednio soczyste.
Oprogramowanie i baza przepisów iCoook MRK-18
Co wyróżnia model MPM MRK-18 na tle najtańszych modeli z dyskontów? Oczywiście panel smart i wbudowane Wi-Fi. Urządzenie nie wymaga od nas odpalania książek telefonicznych czy kupowania dedykowanych kart SD. Wszystkie przepisy są przechowywane w chmurze producenta i synchronizują się z bazą robota, o ile udostępnimy mu połączenie z domową siecią. Menu krok-po-kroku to genialne ułatwienie dla osób, które stawiają pierwsze kroki w kuchni lub po prostu nie mają czasu na ciągłe kontrolowanie garnków. Robot mówi, by wrzucić cebulę – sam włącza wagę, następnie obroty, po czym przypomina o dodaniu kolejnych składników.
Trzeba uczciwie zaznaczyć, że baza przepisów marki MPM wciąż się rozwija i nie jest tak gigantyczna, jak w popularnej, bardzo drogiej platformie na literę C. Mimo to, znajdziecie tu setki propozycji od zup, po skomplikowane desery i chleby – w całości za darmo, bez konieczności opłacania rocznych subskrypcji. Sam ekran działa płynnie, a jedynym mankamentem, na który mogłabym narzekać, jest dźwięk powiadomienia, który po dłuższym czasie może wydać się nieco mechaniczny, ale przecież głównym celem powiadomienia ma być skuteczne odciągnięcie nas np. od czytania książki w pokoju obok!
Zalety
- ✅ Fantastyczny stosunek jakości do ceny sprzętu
- ✅ Duży, intuicyjny, wbudowany dotykowy wyświetlacz smart
- ✅ Moduł Wi-Fi z systemem prowadzenia gotowania krok po kroku za darmo
- ✅ Tarcza do ścierania i krojenia warzyw dostępna w standardowym zestawie
- ✅ Bardzo łatwe czyszczenie (akcesoria można bezpiecznie wrzucić do zmywarki)
- ✅ Kompaktowe wymiary urządzenia idealne do mniejszych blatów
Wady
- ❌ Pojemność użytkowa 2,3 litra może być ciut za mała na większe, wieloosobowe imprezy
- ❌ Baza darmowych przepisów jest mniejsza niż płatne platformy konkurencji
- ❌ Głośniejsza praca na najwyższych biegach i podczas wyrabiania najtwardszych ciast
Porównanie z Konkurencją
| Parametr | MPM MRK-18 | SilverCrest Monsieur Cuisine Smart | Vorwerk Thermomix TM6 |
|---|---|---|---|
| Moc grzania / Moc silnika | 1000 W / 600 W | 1050 W / 1000 W | 1000 W / 500 W |
| Pojemność użytkowa misy | 2,3 litra | 3,0 litra | 2,2 litra |
| Max. temperatura | 130°C | 130°C | 160°C |
| Typ wyświetlacza | Kolorowy dotykowy | Kolorowy dotykowy (8″) | Kolorowy dotykowy (6,8″) |
| Zewnętrzna tarcza szatkująca | W standardowym zestawie | Brak w standardzie | Osobno płatny dodatek |
| Waga składników | Wbudowana do 5 kg | Wbudowana do 5 kg | Wbudowana (skok co 1 g) |
| Koszty bazy przepisów | W pełni darmowa | W pełni darmowa | Płatna subskrypcja roczna |
| Przybliżona cena | ~1429 zł KUP TERAZ |
~2499 zł KUP TERAZ |
~6455 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie
Z ręką na sercu muszę przyznać, że robot wielofunkcyjny MPM MRK-18 to świetna propozycja dla każdego, kto nie lubi przepłacać tylko i wyłącznie za logo danej marki. Biorąc pod uwagę cenę oscylującą w okolicach nieco ponad 1400 złotych, dostajemy niezwykle użytecznego, cyfrowego pomocnika z mnóstwem akcesoriów. Sama obecność tarczy szatkującej to dla mnie absolutny strzał w dziesiątkę, który upraszcza mi krojenie surówek w każdą niedzielę.
Jeśli nie przeszkadza Wam nieco mniejsza baza przepisów względem najdroższej konkurencji i pojemność 2,3 litra (która w codziennym użytku przez małe rodziny sprawdza się perfekcyjnie), z czystym sumieniem polecam MPM iCoook MRK-18. Odciąży Was w rutynowych pracach kuchennych, zachęci do spróbowania zupełnie nowych potraw z chmury, a do tego jest wybitnie tani w swojej kategorii wagowej.
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy baza przepisów w MPM MRK-18 wymaga wykupienia płatnego abonamentu?
Nie, producent oferuje przepisy całkowicie za darmo. Wystarczy połączyć robota z domową siecią Wi-Fi, aby cyklicznie pobierał zaktualizowane receptury.
Czy w tym termorobocie bezpiecznie wyrobię ciężkie ciasto na chleb lub pizzę?
Oczywiście! Robot wyposażony jest w silnik o mocy 600 W i bardzo przydatną funkcję interwału, która radzi sobie z drożdżowymi oraz ciężkimi ciastami bez zablokowania mechanizmu.
Czy części takie jak noże i dzbanek można myć w zmywarce?
Tak, zdecydowana większość akcesoriów, w tym stalowy dzbanek oraz nakładki, jest przystosowana do mycia w zmywarce. Ważne, aby wyczyścić i osuszyć dokładnie styki zasilające pod dzbankiem.
Jaka jest faktyczna, użyteczna pojemność dzbanka na zupę?
Całkowita pojemność wynosi 3,5 litra, natomiast oznaczenie MAX bezpiecznego użytkowania płynów (np. gotowania zupy) wynosi 2,3 litra. Jest to norma wśród domowych termorobotów.
Czy urządzenie posiada funkcję wagi kuchennej?
Tak, MRK-18 posiada wbudowaną w podstawę wagę pracującą w zakresie do 5 kg z opcją tarowania. Pozwala to na dokładne odmierzanie dodawanych składników.

