Zastanawiałyście się kiedyś, ile miejsca w kuchennych szafkach pochłaniają te wszystkie sprzęty – wolnowary, parowary, frytkownice beztłuszczowe czy szybkowary? Mnie ten problem dotykał na co dzień, dopóki na moim blacie nie wylądował nowy sprzęt do testów. Postanowiłam wziąć pod lupę kombajn, który obiecuje zastąpić je wszystkie, a na deser zaoferować jeszcze perfekcyjne pieczenie z termosondą.
Gotowanie dla rodziny potrafi zająć masę czasu i nerwów, a wizja nowoczesnego urządzenia, które dusi, piecze, grilluje i smaży z użyciem gorącego powietrza pod zaledwie jedną pokrywą, brzmiała jak kuchenne wybawienie. Zobaczmy zatem, czy obietnice producenta mają jakiekolwiek pokrycie w rzeczywistości i czy faktycznie warto wygospodarować na stałe ten całkiem spory kawałek blatu w kuchni.
Szybki Werdykt
„Wybitny i wszechstronny sprzęt kuchenny 14w1 z termosondą, który niesamowicie oszczędza czas, miejsce i rewolucjonizuje codzienne gotowanie.”
Jakość wykonania i design Ninja Foodi OL750EU
Gdy tylko wyjęłam go z pudełka, od razu rzucił mi się w oczy profesjonalny, lekko industrialny wygląd. Obudowa ze szczotkowanej stali nierdzewnej w połączeniu z masywnymi, czarnymi elementami sprawia, że sprzęt prezentuje się niezwykle nowocześnie. I tu moja pierwsza uwaga z testów – to nie jest drobne ustrójstwo! Przy wadze przekraczającej 11 kilogramów i szerokości około 42 cm Ninja Foodi OL750EU zdecydowanie potrzebuje dla siebie stałego miejsca w naszej kuchni. Pomyślcie o tym, bo ciągłe wyciąganie go z szafki to istny trening crossfitu.
Jednak tym, co absolutnie zachwyca w designie tego modelu, jest system pokrywy. W wielu starszych multicookerach trzeba było żonglować dwiema ciężkimi pokrywami – jedną do szybkowaru, drugą z grzałką do opiekania. W przypadku modelu OL750EU otrzymujemy zintegrowaną pokrywę z genialnym mechanicznym suwakiem SmartLid Slider. Przesuwając go w lewo lub w prawo, urządzenie samo rozpoznaje i odblokowuje nam wybrane menu. Misę główną wykonano niezwykle solidnie, pokryto grubą, ceramiczną warstwą zapobiegającą przywieraniu jedzenia i, co dla mnie kluczowe, śmiało można ją wrzucać do zmywarki.
Funkcje i wydajność Ninja Foodi OL750EU w praktyce
Powiedzieć, że ten multicooker dużo potrafi, to stanowczo za mało. Sprzęt posiada aż 14 programów automatycznych! Podczas testowania najbardziej obawiałam się trybu Combi-Steam, jednak okazał się on totalnym hitem. Łączy on gotowanie na parze z pieczeniem konwekcyjnym. Zrobiłam w ten sposób spory kawałek kurczaka – mięso wyszło w środku niewiarygodnie miękkie i soczyste, a z zewnątrz utworzyła się idealnie chrupiąca skorupka. A to wszystko w zaledwie połowę czasu, jaki zajęłoby mi to w tradycyjnym piekarniku.
Kolejny absolutny „game changer” podczas użytkowania Ninja Foodi OL750EU to wbudowana cyfrowa termosonda. Każda z nas, która kiedykolwiek bała się, że przesuszy drogą pieczeń wołową na świąteczny obiad, doceni ten dodatek. Wbijacie sondę, wybieracie na panelu stopień wysmażenia, a urządzenie dosłownie gotuje na autopilocie, wyłączając grzanie w odpowiedniej sekundzie. Równie rewelacyjnie sprawdza się funkcja Air Fry. Moje ulubione frytki z batatów upiekły się perfekcyjnie chrupkie, a dodałam do nich tylko jedno psiknięcie oliwy z oliwek. Szybkowar z kolei to mój wybawiciel, kiedy zapominam przygotować obiad, a rodzina krzyczy z głodu – esencjonalny bulion w 45 minut to wynik, który zmienia zasady gry.
Codzienna obsługa i interfejs w modelu OL750EU
Mimo tak potężnej ilości funkcji interfejs jest zaskakująco czytelny i intuicyjny, a to nie zawsze jest oczywiste w kombajnach kuchennych. Na froncie zainstalowano duży, jasny wyświetlacz, a nawigacja odbywa się za pomocą wygodnego, centralnego pokrętła i kilku w pełni opisanych przycisków. Mechaniczny suwak na pokrywie pełni też rolę genialnego zabezpieczenia – po prostu nie włączysz trybu opiekania, gdy suwak znajduje się w bezpiecznej pozycji zablokowanej do funkcji szybkowaru.
Jeśli miałabym się do czegoś przyczepić, to do komunikatów o wstępnym nagrzewaniu. W trybach parowych urządzenie OL750EU potrzebuje trochę czasu na wytworzenie ciśnienia i pary. Na ekranie widać tylko animację, więc dopóki woda nie zacznie wrzeć, nie wiemy dokładnie, ile minut zostało do faktycznego startu odliczania. Mimo to, po dwóch czy trzech gotowaniach nabiera się wyczucia. Olbrzymią zaletą jest natomiast cicha kultura pracy. Szum wentylatora nie wprawia w irytację, nawet gdy smażymy coś przez dłuższą chwilę, co nierzadko zdarza się w tańszych urządzeniach typu Air Fryer.
Zalety
- ✅ Aż 14 przydatnych funkcji (skutecznie zastępuje inne sprzęty AGD)
- ✅ Zintegrowana pokrywa SmartLid – koniec problemów z przechowywaniem drugiej przykrywki
- ✅ Wbudowana termosonda gwarantująca idealne wysmażenie mięs
- ✅ Bardzo duża misa pojemności 7,5L, idealna na rodzinne obiadki
- ✅ Rewolucyjny program Combi-Steam (łączący parę z gorącym powietrzem)
- ✅ Ceramiczna powłoka bardzo łatwa w myciu
Wady
- ❌ Wymaga sporo wolnego miejsca na blacie i odpowiedniej wysokości pod szafkami przy otwieraniu pokrywy
- ❌ Spora waga (ponad 11 kg), co wyklucza chowanie go na wyższych półkach
- ❌ Cena urządzenia jest zauważalnie wyższa niż prostych odpowiedników konkurencji
Porównanie z Konkurencją
| Cecha | Ninja Foodi OL750EU | Instant Pot Pro Crisp 8L | Tefal Cook4Me+ Touch |
|---|---|---|---|
| Moc urządzenia | 1760 W | 1500 W | 1600 W |
| Pojemność misy | 7,5 litra | 7,6 litra | 6,0 litra |
| Liczba programów | 14 | 11 | 13 (plus przepisy z Wi-Fi) |
| Technologia pokrywy | Jedna zintegrowana (SmartLid Slider) | Dwie oddzielne (ciśnieniowa + opiekania) | Jedna, automatycznie zamykana |
| Termosonda do mięs | Tak, w zestawie | Nie | Nie |
| Opcja wbudowanego Air Fryera | Tak | Tak | Tylko po dokupieniu akcesorium Extra Crisp |
| Waga całkowita | 11,3 kg | 11,9 kg | 6,4 kg |
| Przybliżona cena |
~1299 zł KUP TERAZ |
~1199 zł KUP TERAZ |
~1899 zł KUP TERAZ |
Podsumowanie
Podsumowanie – czy warto kupić?
Po spędzeniu wielu tygodni z Ninja Foodi OL750EU, z pełnym przekonaniem i ręką na sercu mogę stwierdzić, że to obecnie jeden z najlepszych multicookerów na polskim rynku. To potężne, uniwersalne urządzenie jest w stanie z powodzeniem przejąć rolę tradycyjnego piekarnika, domowej frytkownicy, parowaru czy garnka do powolnego gotowania.
Sprytnie zintegrowana pokrywa z suwakiem SmartLid ułatwia pracę, niwelując jeden z największych problemów starszych modeli, a wbudowana termosonda wynosi pieczenie dużych mięs i drobiu na prawdziwie restauracyjny poziom. Biorąc pod uwagę fakt, jak bardzo ten kombajn redukuje czas przygotowania posiłków i pozwala na zminimalizowanie użycia tłuszczu w codziennej diecie, jego cena staje się w 100% usprawiedliwiona. Jeżeli dysponujesz odrobiną miejsca na blacie i pragniesz, by ugotowanie obiadu przestało być żmudnym obowiązkiem, a zaczęło być czystą i pyszną przyjemnością, to ten sprzęt absolutnie skradnie Ci serce!
FAQ – Pytania i Odpowiedzi
Czy korzystanie z Ninja Foodi OL750EU znacząco podnosi rachunki za prąd?
Choć moc rzędu 1760W brzmi jak spory pobór mocy, to pamiętaj, że jedzenie w tym multicookerze przygotowuje się do 70% szybciej niż w klasycznym domowym piekarniku elektrycznym, bez konieczności jego wcześniejszego nagrzewania. W końcowym rozrachunku używając go na co dzień, oszczędzamy mnóstwo energii elektrycznej.
Czy jedną zintegrowaną pokrywę SmartLid jest trudniej utrzymać w czystości?
Absolutnie nie! Siatka ochronna umieszczona przed grzałką wentylatora jest na tyle przystępna, że wystarczy po każdym pieczeniu lub smażeniu wytrzeć ją wilgotną ściereczką z mikrofibry. Producent pomyślał też o programach parowych, które fantastycznie pomagają rozpuścić zaschnięte drobinki jedzenia.
Czym dokładnie różni się model OL750EU od starszych szybkowarów Ninja?
Główną różnicą jest to, że starsze modele (jak Ninja OP500EU) miały dwie wymienne pokrywy (jedna do gotowania ciśnieniowego, druga do smażenia). W modelu OL750EU mamy już wbudowaną tylko jedną pokrywę (z trybem Combi-Steam) oraz dołączoną cyfrową termosondę do pieczenia mięsa w zestawie.
Czy program 'Air Fryer’ potrafi opiec frytki absolutnie bez użycia oleju?
Technicznie rzecz biorąc tak – powłoka ceramiczna jest całkowicie nieprzywierająca, więc frytki będą gotowe i zjadliwe. Jednak z mojego doświadczenia zawsze gorąco polecam użyć chociaż łyżeczki lub spryskiwacza z oliwą z oliwek, aby nadać im głęboki, przepyszny, złocisty kolor i nieziemską chrupkość.
Czy w tym urządzeniu można piec domowy chleb?
Oczywiście! Multicooker posiada świetną funkcję do wyrastania ciasta (Prove) i pieczenia (Bake), a z wykorzystaniem programów parowych skórka z pieczywa lub rogalików wychodzi cudownie krucha.

